Odcinek międzynarodowego korytarza łączącego Polskę z krajami bałtyckimi na pograniczu województw warmińsko-mazurskiego i podlaskiego ma zostać wybudowany w ciągu najbliższych pięciu lat do prędkości 250 km/h. Trasa będzie biec w większości w nowym śladzie, a projektowana linia 51 tylko częściowo pokryje się z istniejącymi liniami 39 i 41. Inwestycja jest znacznie opóźniona w stosunku do pierwotnych założeń.
W lutym samorząd województwa podlaskiego poinformował, że
nie zamierza finansować połączeń regionalnych z Suwałk do Olecka do czasu zakończenia przebudowy trasy. Ta ma odbyć się w ramach tworzenia międzynarodowego korytarza Rail Baltica, który będzie przebiegać przez Białystok, Ełk, Olecko i Suwałki, by dotrzeć do granicznej stacji Trakiszki. Urząd marszałkowski tłumaczy to złym stanem technicznym infrastruktury.
Odcinek czynny tylko w ruchu towarowym
Jej zarządca potwierdza, że możliwe do osiągnięcia prędkości maksymalne nie są obecnie wysokie. – Na linii kolejowej nr 39 Suwałki – Olecko prowadzony jest obecnie wyłącznie ruch towarowy – mówi Tomasz Łotowski z Zespołu Prasowego PKP Polskich Linii Kolejowych. W zależności od odcinka pociągi rozwijają nie więcej niż 50-60 km/godz.
Spółka deklaruje, że aby utrzymać linię we względnie dobrym stanie, regularnie prowadzi tam prace naprawcze. – W latach 2020-2025 wymieniliśmy łącznie prawie 15 tys. podkładów drewnianych, tory były również podbijane i regulowane na większości przebiegu trasy – informuje nasz rozmówca. W zeszłym roku pomiędzy Suwałkami a Oleckiem przewoźnicy uruchamiali średnio cztery pociągi towarowe na dobę.
Nowy przebieg głównego korytarza
W związku ze wspomnianą budową Rail Baltiki układ komunikacyjny w rejonie Olecka wkrótce znacząco się zmieni. – Główny ciąg prowadzony jest w większości w nowym śladzie – stwierdza przedstawiciel PLK. Cały nowy odcinek Ełk – Suwałki ma otrzymać numer 51, będzie więc włączony do linii Suwałki – Trakiszki. Oczywiście międzynarodowy ciąg będzie też zelektryfikowany. Jak przypomina Marcin Mochocki, z zarządu PKP PLK, odcinek od Ełku do granicy państwa będzie dostosowany do prędkości 250 km/h
– Zakładamy, że odcinek od Ełku do granicy państwa będzie przystosowany do prędkości 250 km/h. Ponadto na odcinku za Suwałkami przewidujemy zastosowanie systemu 25 kV – mówi nam Mochocki.
Główna linia ominie samo Olecko, a miasto będzie z nią połączone od strony Ełku dzięki istniejącemu fragmentowi linii 41, który zostanie zmodernizowany. – Dojazd z kierunku Ełku będzie możliwy od przystanku Kijewo, natomiast wyjazd w kierunku Suwałk zapewni nowa łącznica nr 518 na wysokości przystanku Olecko Małe – opisują PKP Polskie Linie Kolejowe. Należy się spodziewać, że to właśnie nią pojadą pociągi regionalne.
Kilka lat później, niż zapowiadano
– Modernizacja odcinków Ełk – Olecko i Olecko – Suwałki w ramach magistrali Rail Baltica jest planowana na lata 2028-2031 – usłyszeliśmy od Tomasza Łotowskiego.
Marcin Mochocki z zarządu PKP PLK przypomina za to, że obecnie PLK realizują czynności przygotowawcze przed przetargiem. – Ogłoszenie przetargu na roboty budowlane to perspektywa kolejnych lat. Obecnie na wybranych fragmentach prowadzimy korekty przebiegu trasy, pozyskujemy decyzje środowiskowe oraz inne wymagane decyzje administracyjne. Realizacja tego odcinka planowana jest w ramach nowej perspektywy finansowej Unii Europejskiej, która rozpoczyna się w 2028 roku. Ogłoszenie przetargu na roboty budowlane nastąpi zatem nie wcześniej niż w 2027/2028 roku – mówi nam członek zarządu kolejowej spółki.
Inwestycja jest więc znacznie odsunięta w czasie w stosunku do pierwotnego harmonogramu. Jeszcze w 2019 r. PLK wskazywały bowiem, że pociągi elektryczne pojadą z Ełku do Suwałk w roku 2027.
Wody Polskie na drodze torów. Czy to duży problem?
Marcina Mochockiego zapytaliśmy również o to, czy dla PKP PLK problemem będzie sprzeciw Wód Polskich na budowę fragmentu opisywanego odcinka Rail Baltica,
o czym pisaliśmy tutaj. – Naszym celem jest wypracowanie rozwiązania, które z jednej strony umożliwi realizację infrastruktury kolejowej, a z drugiej spełni parametry, na których zależy wszystkim interesariuszom. Prowadzimy w tym zakresie bieżący dialog. Jeszcze za wcześnie, aby przesądzać o ostatecznym kształcie przyjętych rozwiązań. Warto jednak podkreślić, że realizacja tego odcinka planowana jest w dalszej perspektywie czasowej, co daje przestrzeń do wypracowania odpowiedniego rozwiązania – mówi Marcin Mochocki.